W Fujairah oficjalnie włączono saunę parową

12.1

Kiedy mrówki i inne lubiące chłodek stworzonka wpełzają do domu, ptaszki gnieżdżą się w klimatyzatorach (raz nawet był szczur), „zimna” woda z kranu jest cieplejsza od gorącej, pranie schnie szybciej w domu niż na dworze,kiedy jedziesz kilkanaście metrów samochodem, żeby wyrzucić śmieci, kiedy w środku nocy śpisz w najlepsze,a na głowę leje ci się strumień wody z niedawno serwisowanego klimatyzatora albo, kiedy gdy go włączasz rozpaczliwie stwierdzasz, że nie chłodzi tylko grzeje oraz kiedy patrzysz rano na świat przez zaparowane okno i chciałbyś, żeby to był deszcz, a nie jest – niniejszym oficjalnie zawitało do Twojego domu EMIRACKIE LATO!

Zajrzyj również